środa, 7 lipca 2010

Soczewki kontaktowe

Soczewki kontaktowe to kolejny typowy zestandaryzowany produkt, czyli idealnie nadający się na sprzedaż przez sklep internetowy. Coraz więcej godzin spędzanych przed komputerem przez statystycznego Kowalskiego w naturalny sposób przekłada się na pogorszenie wzroku i potrzebę noszenia okularów lub - zyskujących na popularności - soczewek kontaktowych.

Sklepów jest kilka, ale subiektywnie rzecz ujmując następujący wydaje się być zarówno lekki w budowie jak i konkurencyjny w ofercie - mowa o Oczkowo.pl. Po stronie plusów zaliczam: delikatną kolorystykę, czytelność strony (nie można się pogubić), wszystko w zasięgu wzroku, konkurencyjne ceny, prostota obsługi. Aż dziw, że można tak lekko i zwinnie przeprowadzić klienta przez Oczkowo.pl - warto porównać jak to wygląda u konkurencyjnych e-sklepów (znalezienie konkurentów zajmuje Google chwilę).

Jako wadę warto wskazać nazwę - niby serwis o tematyce oczu, ale nazwa może również wywoływać skojarzenia z jakąś krainą (zwłaszcza zaraz po odstawieniu literatury fantastycznej). Zapewne pozycjonuje im się to średnio, ale cóż - o dobrą nazwę coraz trudniej :)

Podobnie dziwi brak informacji o warunkach dostawy (zwłaszcza koszty) - przemilczane jakby w ogóle nie występowało w tym e-sklepie (a może tak faktycznie jest...:P). Warto zadbać o tę kwestię, bowiem brak informacji o środku transportu (nasza zacna Poczta Polska czy kurierzy?) rodzi domysły, a po co - skoro można zwięźle i przejrzyście.

niedziela, 4 lipca 2010

Gdzie kupić laptopa?

Odpowiedź na postawione pytanie tylko pozornie sugeruje by wskazać e-sklep z najtańszą ofertą laptopów. Bowiem zasadniczy problem z nowymi e-sklepami to ich niska marża (przez co niska cena dla klienta), która jest realizowana w momencie zakupu produktu od hurtownika. Co to oznacza? Wybierając sklep z upatrzonym laptopem na np. Ceneo.pl, można odnaleźć szeroką pulę ofert odległych od siebie o dosłownie parę złotych (albo i mniej). Na górze listy (najtańsze oferty) prezentowane są zazwyczaj przez e-sklepy z krótkim stażem rynkowym (tak, to ta niska marża), zaś sklepy z dłuższym stażem oferują wyższe ceny (ich skala biznesu nie pozwala na tak niskie marże). Cena jest ważna, ale nie najważniejsza - o wiele ważniejsza jest jakość i wiarygodność podmiotu u którego kupujesz. Zdarzyło mi się raz kupić laptop w "tanim" e-sklepie - towar dostarczono, ale pomylono fakturę. Upomniałem się o poprawiony dokument, ale po transakcji kontakt się urwał. I teraz pozostaje tylko przysłowie "mądry Polak po szkodzie" (prawidłowo wypełniona faktura posłużyłaby jako dokument do zaliczenia jej w koszty prowadzonej działalności).

Wydaje się, że najmniejszym ryzykiem będą obarczone zakupy w sklepach typu Komputronik.pl czy RTV Euro AGD (mają sieć punktów sprzedaży). Nie jest to jednak duet e-sklepów z najtańszą ofertą :)

wtorek, 15 czerwca 2010

HighClass.pl - e-sklep z potencjałem

Ilekroć czyta się o internetowych startupach, zawsze wyłania się obraz pary znajomych rozpoczynających przygodę zwaną biznesem "w garażu". Choć z mitycznego "garażu" zostało niewiele (firmę można założyć w Polsce w ciągu 1 dnia, ewentualnie przy pomocy Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości), to uwagę nadal przyciąga determinacja i wizja młodych e-przedsiębiorców - nie inaczej jest z twórcami HighClass.pl, który na przestrzeni ostatnich 2 lat (tyle sięgam pamięcią co do moich pierwszych odwiedzin) nadal podkreśla prostą ale mądrą zasadę, tj. stawiania na jakość.

HighClass.pl jest intuicyjnie poukładany - odnalezienie każdego z produktów zajmuje co najwyżej parę kliknięć. Również wprowadzanie nowej gamy produktów, tj. perfum, odbywa się "z głową" (można to znaleźć na samym dole). Twórcy postawili na przejrzystość - ciężko się tu zgubić, a w zasięgu wzroku można dowiedzieć się o: produktach z podglądem/powiększeniem i ich cenie, lokalizacji oraz promocjach / wyprzedażach, czyli elementarz informacyjny. Świetnym pomysłem jest podkreślanie pozytywnych opinii oraz wyszczególnienia klientów - jak to mądre przysłowie mówi: "prawdziwa cnota krytyki się nie boi". Cieszy idea programu lojalnościowego - utrzymanie zniżki bez limitów czasowych kusi.

Czego brakuje? Prawdopodobnie biżuterii - to byłoby naturalne uzupełnienie oferty; być może warto pomyśleć o markowych ciuchach czy bieliźnie. Myślę, że bez sprzedaży emocji nie można iść szybko do przodu - być może modyfikacja programu lojalnościowego, by np. zaoferować stałym bądź wszystkim klientkom możliwość wypożyczenia torebki czy biżuterii -> byłaby to świeżość na polskim rynku i biznesowo - zupełnie nowa kategoria przychodu.

Dużo by gadać o HighClass.pl, ale lepiej przejść do czynu i zrobić tam zakupy:)

Tym samym HighClass.pl wędruje na moją subiektywną listę ulubionych sklepów internetowych - powodzenia Panowie:)